Wskakuj na łyżwy! Polecamy "Marlenki" marki Coolslide

18 grudzień 2019
Wskakuj na łyżwy! Polecamy

Łyżwy pod choinką, śnieg, Mikołaj i zamarzający na kość staw opodal domu. To obrazy z dzieciństwa, tak pachnie grudzień. Cieszę się, że po wielu latach znowu mogłam włożyć łyżwy i przypomnieć sobie radość, jaką daje szusowanie po lodowisku. Była to dla mnie też znakomita okazja do przetestowania modelu Marleen marki Coolslide - mówi naszej redakcji, Ola.

Nim polska zima rozpięła się gdzieś pomiędzy jesiennymi szarościami i wiosennymi temperaturami, miała kolor czystej bieli, smak gorącej czekolady i zapach mrożący nozdrza. Tak wspominam dzieciństwo. Dziś takich zim już coraz mniej, zwłaszcza w mieście rzadko sypie śnieg, a jak już spadnie, to poleży najwyżej przez chwilę. Niedostatki rekompensują piękne jarmarki świąteczne, które rozgościły się w naszych miastach.

Ja wybrałam się na ten w Katowicach, gdzie od lat kolorowym straganom, hektolitrom grzanego wina i lejącej się strumieniami czekolady, karuzelom i oczywiście tradycyjnej szopce towarzyszy lodowisko. W dodatku jest zupełnie darmowe – wystarczą łyżwy i korzystasz do woli! Sporo takich składanych lodowisk powstało w całej Polsce m.in. dzięki programowi Biały Orlik. Zewnętrzne lodowiska stają co roku m.in. w pobliskich mi miastach: Oświęcimiu, Tychach, Mysłowicach czy Katowicach właśnie. Na szczęście nie trzeba już czekać, aż zamarznie staw, a zabawa jest bezpieczniejsza, i to przy akompaniamencie muzyki. Z drugiej strony pozostaje jednak żal, tęsknota za prawdziwą zimą i szczypiącym nosem.

"Marlenki" są świetne! Test łyżew Coolslide Marleen 

Łyżwiarstwo to bardzo demokratyczny sport. Na lodzie można spotkać osoby w każdym wieku – od kilkuletnich dzieci uczących się, kurczowo trzymając edukacyjne pingwinki, przez zakochane pary aż do ludzi w starszym wieku. W przeciwieństwie do wielu innych, jest to sport wielopokoleniowy, w dodatku na łyżwach świetnie się czują przedstawiciele obydwu płci. 

Figurówki od firmy Coolslide Marleen („Marlenki”) mają wszystko to, co powinny mieć łyżwy do jazdy rekreacyjnej – są bardzo wygodne, po zasznurowaniu dobrze wiążą stopę, świetnie wyglądają (występują również w wariancie czarnym, z wierzchu są pokryte zamszem) a przede wszystkim mają płozę wykonaną ze stali nierdzewnej. 

Łyżwy – na co zwrócić uwagę podczas zakupu i jak dobrać ich rozmiar?
Czytaj dalej →

Mają też bardzo konkurencyjną cenę. Biorąc pod uwagę, że cena za wypożyczenie łyżew za godzinę to, w zależności od miasta: 10, 15 albo nawet 20 zł, można sporo zaoszczędzić. W pakiecie zyskuje się oczywiście komfort posiadania własnego buta, bez konieczności ubierania takich zakładanych wcześniej przez inne osoby. To zdecydowanie bardziej higieniczne rozwiązanie. 

Łyżwiarstwo to nie taki trudny sport! 

Ponadto własne łyżwy zobowiązują do regularnego uprawiania sportu. No bo przecież nie będą leżeć na półce i się kurzyć, skoro zawsze można spalić trochę kalorii (od 300 do 800 kcal/h), kogoś poznać lub po prostu fajnie, aktywnie spędzić czas ze znajomymi na lodowisku. Nie przekonują Cię niskie temperatury? Gwarantuję, że jeśli dobrze się ubierzesz, to szybko o nich zapomnisz. 

 Myślisz, że to trudne? Wcale nie! I jeszcze jedna sprawa: gorąca czekolada nigdy nie smakuje tak dobrze, jak po intensywnym treningu na lodzie.   

10 powodów, dla których warto jeździć na łyżwach
Czytaj dalej →

Wreszcie na łyżwach łatwo złapać bakcyla, a to szansa na np. wyjątkowe podróże. Weihnachstsmarkt w Wiedniu? Świetnie zabrać ze sobą łyżwy! Wyjazd w Alpy na narty? Bardzo wiele ośrodków oferuje lodowisko w wiosce po nartach, wśród nich są m.in. popularne Les Deux Alpes we Francji czy 3 Zinnen w Dolomitach (na granicy Włoch i Austrii). Do topowych miejsc należą też zamarznięte kanały w Holandii (łyżwiarstwo to jeden z tamtejszych sportów narodowych!) czy gigantyczne, pięknie iluminowane lodowisko na Alexanderplatz w Berlinie. 

7 najpiękniejszych lodowisk w Europie
Czytaj dalej →

Miło było po długim czasie włożyć ponownie łyżwy i przypomnieć sobie, jaka to frajda! 

Myślę, że to nie tylko świetny sport, ale przed wszystkim przyjemny sposób na spędzanie zimowych dni i wieczorów. Moje na pewno takie będą! No więc jeśli dobrnęłaś lub dobrnąłeś do tego akapitu i jakimś cudem nie podjąłeś jeszcze decyzji, to masz ostatnią szansę. Wskakuj na łyżwy! 

Dominik Łaciak

Od ponad 20 lat jest w trudnym (dla swojej kieszeni) związku z narciarstwem. W górach spędza ponad 40 dni w roku – jako pasjonat, pilot i instruktor narciarstwa. Najczęściej spotkacie go na Chopoku i Pilsku. Dominik praktycznie od zawsze lubił jeździć na nartach, ale kiedy poznał narciarstwo pozatrasowe, przepadł na dobre. Na całe szczęście, dzięki pracy instruktora, może łączyć przyjemne z pożytecznym i w górach spędzać znaczną część roku. Dominik to zresztą nie tylko praktyk. O narciarstwie pisze, narciarstwo fotografuje i filmuje. O swojej pasji opowiada m.in. na mikroblogu: https://www.facebook.com/dlaciak/.

Mogą Ci się spodobać

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się